PRZEJŚCIE
DO STRONY GŁÓWNEJ

DZIĘKCZYNIENIE
PO KOMUNII ŚWIĘTEJ
W NAUCZANIU OJCÓW KOŚCIOŁA,
PAPIEŻY XX WIEKU, BISKUPÓW
I ŚWIĘTYCH

dr Wojciech Kosek

Niniejsze opracowanie zostało opublikowane tutaj w 2006 r.,
zaś ukazane w nowej szacie graficznej dnia 22. stycznia 2009 r.

Spis treści:

  1. Nauka Ojców Kościoła o adoracji po Komunii Świętej i po Mszy Świętej
    1. Nauka Dwunastu Apostołów, czyli Didache, 9 n (I/II w. )
    2. Konstytucje Apostolskie (IV w.)
    3. Św. Cyryl Jerozolimski (+386), Katecheza mistagogiczna, 5 (23)
    4. Św. Jan Złotousty (+ 407 r. ), Kazanie na Boże Narodzenie, 7
    5. Św. Jan Złotousty (+ 407 r. ), Kazanie na Epifanię, 4
    6. Św. Jan Złotousty (+ 407 r. ), In 1 Cor 27,5
  2. Wypowiedzi Papieży i Biskupów o adoracji po Komunii Świętej i po Mszy Świętej
    1. Dekret Św. Kongregacji Soboru „Sacra Tridentina Synodus” o codzienej Komunii Świętej (ASS 38/1906, 400–404) z dnia 20. grudnia 1905 r.
    2. Pius XII, Encyklika „Mediator Dei” z 20.11.1947 r. o Świętej Liturgii
    3. Paweł VI, Encyklika „Mysterium Fidei” z 3.09.1965 r. w sprawie nauki o Najświętszej Eucharystii i jej kultu
    4. Jan Paweł II, List „Dominicae Cenae” z 24.02.1980 r. o tajemnicy i kulcie Eucharystii
    5. Instrukcja Świętej Kongregacji Obrzędów „Eucharisticum mysterium” z 25. 05. 1967 r. o kulcie tajemnicy eucharystycznej
    6. Kongregacja ds. Duchowieństwa, Kapłan głosiciel słowa, szafarz sakramentów i przewodnik wspólnoty w drodze do trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa, 19. marca 1999 r.
    7. Wypowiedzi biskupów w pismach diecezjalnych
    8. O modliwie Jana Pawła II po Mszy Świętej daje świadecwo ksiądz biskup Albin Małysiak (wywiad z dnia 15.06.2008 r.; dodane tutaj dnia 10. maja 2014 r.)
    9. O kontemplacyjnej adoracji Błogosławionego Jana Pawła II po Komunii Świętej daje świadecwo ksiądz arcybiskup Stanisław Nowak (wywiad z dnia 1.05.2011 r.; dodane tutaj dnia 12. maja 2011 r.)
  3. Wypowiedzi świętych o adoracji po Komunii Świętej i po Mszy Świętej
    1. Św. Alfons Maria de Liguori, bł. Jan z Avila, św. Maria Magdalena de Pazzi, św. Teresa
    2. Św. Eugeniusz de Mazenod, założyciel oblatów

1. NAUKA OJCÓW KOŚCIOŁA O ADORACJI PO KOMUNII ŚWIĘTEJ I PO MSZY ŚWIĘTEJ

Sobór Watykański II odnowił nasze życie chrześcijańskie między innymi poprzez odnowienie liturgii, w tym Mszału, czyli księgi, którą posługują się kapłani przy sprawowaniu Mszy Świętej. W odnowionym Mszale znajduje się znamienny tekst o znaczeniu nauki Ojców Kościoła dla tego dzieła:

„Postępujące studia nad Ojcami Kościoła rzuciły na teologię tajemnicy eucharystycznej światło nauki najwybitniejszych w chrześcijańskiej starożytności Ojców, jak św. Ireneusz, św. Ambroży, św. Cyryl Jerozolimski, św. Jan Złotousty” (Ogólne Wprowadzenie do Mszału Rzymskiego, nr 8, w: Mszał Rzymski, 1975 r. )

Poniżej zamieszczone fragmenty homilii Ojców Kościoła zaczerpnięte zostały z książki „Eucharystia pierwszych chrześcijan. Ojcowie Kościoła nauczają o Eucharystii” – wybór i opracowanie: ks. Marek Starowieyski, Wydawnictwo M, Kraków 1997.

Po każdym fragmencie podane zostały numery stron, na których można je odnaleźć w tej książce.

Rozważenie tych wspaniałych myśli pozwoli nam rozpalić nasze serca miłością do Chrystusa, miłością oby tak wielką, jaką miały pierwsze zastępy chrześcijan. To wszak dzięki głębi i sile miłości do Chrystusa–Hostii potrafili oni znieść najcięższe tortury, którymi niewierzący próbowali nakłonić ich do zmiany wiary i życia z wiary.

1. Nauka Dwunastu Apostołów, czyli Didache, 9 n (I/II w. ): (powrót)

Niech nikt nie je i nie pije z waszej Eucharystii oprócz tych, co zostali ochrzczeni w imię Pana […]

A gdy się nasycicie, składajcie dziękczynienie […]

Prorokom zaś pozwólcie odprawiać dziękczynienie, jak długo zechcą.

(s. 204–205)

Tekst grecki ostatniego zdania brzmi:

10,7: τοις δε προφηταις επιτρεπετε ευχαριστειν οσα θελουσιν

2. Konstytucje Apostolskie (IV w.): (powrót)

Potem niech Komunię przyjmie biskup, nawet prezbiterzy, diakoni, subdiakoni, lektorzy, kantorzy, asceci; a spośród niewiast: diakonisse, dziewice, wdowy, potem dzieci i cały lud w porządku, z czcią i pobożnością, bez niepokoju. Biskup podaje ofiarę ze słowami: Ciało Chrystusa. Przyjmujący Komunię niech odpowie: Amen. Diakon niech trzyma kielich i niech powie podając go: Krew Chrystusa, kielich żywota. Pijący odpowie: Amen. Podczas gdy wszyscy inni przyjmują Komunię, należy odmawiać psalm XXXIII. Po Komunii wszyscy diakoni biorą to, co pozostało i zanoszą do pastoforiów.

Gdy kantor ukończył psalm, diakon powie: Przyjąwszy kosztowne Ciało i drogą Krew Chrystusa, składajmy dzięki Temu, który uczynił nas godnymi uczestnictwa Jego świętych tajemnic i prośmy, aby nam nie były na sąd i potępienie, ale ku zbawieniu na pożytek duszy i ciała, na ochronę pobożności, na odpuszczenie grzechów i żywot wieczny. Powstańmy w łasce Chrystusa; sami ofiarujmy się Bogu, jedynemu Bogu niezrodzonemu i Jego Chrystusowi.

I biskup odmówi dziękczynienie.

(s. 211 – 212)

3. Św. Cyryl Jerozolimski (+386), Katecheza mistagogiczna, 5 (23): (powrót)

A kiedy już spożyłeś Ciało Chrystusowe, przystąp do kielicha Krwi. Nie wyciągaj tu rąk, lecz skłoń się ze czcią mówiąc w hołdzie «Amen».[…] Następnie zatrzymaj się na modlitwie, dziękując Bogu za to, że tak wielkimi zaszczycał cię tajemnicami.

Zachowajcie te tradycje bez uszczerbku, trzymajcie się ich nienagannie. Nie odszczepiajcie się od wspólnoty, nie dajcie się pozbawić tych świętych tajemnic przez zmazę grzechów.

(s. 203)

4. Św. Jan Złotousty (+ 407 r. ), Kazanie na Boże Narodzenie, 7: (powrót)

Pomyśl człowiecze, co to za ofiara, w której masz uczestniczyć, co to za uczta, do której masz się zbliżyć! Zważ, że ty – proch i pył – przyjmujesz Krew i Ciało Chrystusa! […]

Oczyściwszy wpierw swe sumienie, przystępujmy w skupieniu i skromności. Zbliżamy się wszak do niebieskiego Króla! A gdyśmy już przyjęli święty i niepokalany pokarm ofiarny, ze czcią go całujmy, pełni miłości obejmujmy i serce swe zapalmy, abyśmy przystępowali nie na sąd i potępienie, lecz aby nam pomógł do zbawienia duszy, miłości i cnoty, pojednania z Bogiem i trwałego pokoju, uczestnictwa w niezliczonych dobrach, abyśmy sami się uświęcili i bliźnich zbudowali.

(s. 241)

5. Św. Jan Złotousty (+ 407 r. ), Kazanie na Epifanię, 4: (powrót)

Jeżeli chcecie, wskażę wam, w czyje ślady wstępują ci, którzy odchodzą przed zakończeniem świętej uczty i po niej nie odmawiają dziękczynienia? Jest to może przykre, co chcę powiedzieć, lecz muszę to uczynić z powodu wkradającego się u wielu niedbalstwa. Judasz właśnie po uczestnictwie w ostatniej wieczerzy w ową noc, gdy jeszcze wszyscy siedzieli przy stole, oddalił się i wyszedł. Jego naśladują ci, którzy wychodzą przed ostatnim dziękczynieniem. Gdyby był nie wyszedł, nie dopuściłby się zdrady; gdyby był nie opuścił współbiesiadników, nie zginąłby; gdyby się był nie znalazł poza owczarnią, wilk by go nie pożarł; gdyby się nie oddalił od pasterzy, nie stałby się łupem dzikich zwierząt. Judasz już wcześniej udał się do Żydów, apostołowie zaś razem z Panem odeszli po odśpiewaniu psalmu. Widzisz, że to, co się wtedy stało, to za każdym razem dzieje się tutaj przy ostatniej modlitwie po świętej ofierze.

Pomyślmy teraz o tym, teraz rozważmy to w obawie przed karą. Chrystus daje ci swe Ciało, a ty nie chcesz Mu ni słowem się wywdzięczyć? Czyż mu nie podziękujesz za to, coś otrzymał? Gdy spożyjesz zwykły pokarm, wstawszy od stołu odmawiasz modlitwę, a gdy ci dano pokarm duchowy, który o wiele przewyższa wszystkie widzialne i niewidzialne stworzenia, choć jesteś człowiekiem, czyli słabą istotą, nie chcesz ni słowem i czynem złożyć dziękczynienia. Zasługuje to na surową karę.

(s. 239–240)

6. Św. Jan Złotousty (+ 407 r. ), In 1 Cor 27,5: (powrót)

Jeśliś coś dobrego zjadł na śniadanie, strzeżesz się, abyś inną złą potrawą nie zepsuł sobie poprzedniej; spożyłeś duchowy, a wprowadzasz szatański zbytek. Pomyśl, co czynili apostołowie, gdy wzięli udział w owej świętej wieczerzy. Czyż nie zwrócili się do modłów i śpiewania hymnów? Czyż nie zwrócili się do świętych czuwań całonocnych? Czyż nie do owej nauki rozległej i pełnej wielkiej filozofii? Albowiem im wtedy opowiadał rzeczy wielkie i niezwykłe, gdy Judasz odszedł, aby wezwać tych, którzy Go mieli ukrzyżować. Czy nie słyszałeś, jak trzy tysiące ludzi, przyjąwszy komunię, trwało na modlitwie i nauce, a nie na pijatykach i hulankach? A ty przed przyjęciem pościsz, aby tam jakoś wydać się godnym komunii, ale gdyś przyjął i gdy powinieneś zwiększyć wstrzemięźliwość, wszystko gubisz. A przecież to nie jest to samo być trzeźwym przedtem i potem; należy bowiem w obu porach być wstrzemięźliwym, ale szczególnie przy przyjęciu Oblubieńca; przedtem – abyś był godny przyjęcia, potem – abyś się nie wydawał niegodnym tego, coś przyjął.

(s. 305–306)

2. WYPOWIEDZI PAPIEŻY I BISKUPÓW O ADORACJI PO KOMUNII ŚWIĘTEJ I PO MSZY ŚWIĘTEJ

Poniżej zamieszczone zostały niezwykle ważne wypowiedzi Stolicy Apostolskiej na temat, pogłębiany w naszej wspólnej medytacji. Wypowiedzi te pozwolą nam umocnić się w przekonaniu, że Bóg oczekuje od nas podjęcia osobistej decyzji: będę trwał po Mszy Świętej na dziękczynnej rozmowie z Panem Jezusem i innych do tego będę zachęcał.

Wypowiedzi te są cytowane z książki „Eucharystia w wypowiedziach papieży i innych dokumentach Stolicy Apostolskiej XX w.” – wyboru dokonał i komentarzem zaopatrzył ks. Romuald Rak, profesor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Katolicki Ośrodek Wydawniczy „Veritas”, Londyn 1987.

Po każdym fragmencie podano numery stron, na których można je odnaleźć w tej książce.

1. Dekret Św. Kongregacji Soboru „Sacra Tridentina Synodus” o codzienej Komunii Świętej (ASS 38/1906, 400–404) z dnia 20. grudnia 1905 r. (powrót)

Ponieważ Sakramenty święte nowego zakonu, które skutek swój wywierają własną swą działalnością i siłą przez Chrystusa Pana sobie udzieloną, tym większą dają łaskę im lepiej osoba przyjmująca Sakrament jest doń przysposobiona, zatem starać się trzeba, by Komunię świętą wyprzedzało pilne przygotowanie, a po niej nastąpiło stosowne do godności tego Sakramentu dziękczynienie, w miarę sił, stanu i warunków przyjmującej osoby.

(s. 35)

2. Pius XII, Encyklika „Mediator Dei” z 20.11.1947 r. o Świętej Liturgii(powrót)

GORĄCA ZACHĘTA DO DZIĘKCZYNIENIA PO KOMUNII ŚW. I PO MSZY ŚW.

Ukończenie świętego obrzędu – według specjalnych przepisów liturgicznych – nie zwalnia od dziękczynienia tych, którzy spożyli niebiański posiłek; owszem, jest bardzo właściwe, aby po przyjęciu Eucharystycznego daru i zakończeniu publicznych obrzędów skupili się i w zażyłym złączeniu z Boskim Mistrzem najczulej i zbawiennie z Nim rozmawiali, tak jak na to okoliczności zezwalają. Zbaczają zatem ze ścieżki prawdy ci, którzy, czepiając się raczej słów niż sensu, twierdzą i nauczają, że po ukończeniu Ofiary nie trzeba robić takiego dziękczynienia, a to rzekomo dlatego, że sama ofiara ołtarza jest sama w sobie dziękczynieniem i że dziękczynienie takie należałoby do specjalnych aktów prywatnej i osobistej pobożności, a nie odnosiłoby się do dobra społeczności. Tymczasem przeciwnie, sama istota Sakramentu wymaga tego, aby jego przyjmowanie wydawało dla chrześcijan obfite owoce świętości. Wprawdzie rozwiązuje się publiczne zgromadzenie wspólnoty, lecz trzeba, aby jednostki, złączone w jedno z Chrystusem, nie przerywały w swych duszach pieśni chwały, «dziękując zawsze za wszystkich, Bogu Ojcu w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa» (Ef 5,20). Wzywa nas do tego również liturgia Ofiary Eucharystycznej, każąc nam modlić się tymi słowami: «Daj, prosimy, abyśmy trwali zawsze w dziękczynieniu i nigdy nie przestali Cię chwalić» (Mszał Rzymski, Pokomunia w niedzielę po Wniebowstąpieniu oraz I–ej niedzieli po Zesłaniu). Przeto, jeżeli w każdym czasie należy dziękować Bogu i nigdy nie ustawać Go chwalić, któżby ośmielił się ganić albo potępiać Kościół za to, że swoim kapłanom i wiernym doradza porozmawiać nieco po Komunii św. z Boskim Odkupicielem […]?

Czemuż więc, Czcigodni Bracia, nie mielibyśmy pochwalić tych, którzy, po przyjęciu pokarmu Eucharystycznego, i po publicznym zwolnieniu również zgromadzenia wiernych, w serdecznej zażyłości obcują z Boskim Odkupicielem, nie tylko aby z Nim najczulej rozmawiać, lecz również aby Mu złożyć dzięki, oddać chwałę należną, a przede wszystkim by o pomoc prosić ku oddaleniu z duszy swojej wszystkiego, co umniejsza skuteczność Sakramentu, oraz ku uczynieniu ze swej strony wszystkiego, co mogłoby sprzyjać najbardziej bezpośredniemu działaniu Jezusa Chrystusa? Niech to w szczególny sposób czynią, upominamy […]. Autor złotej książeczki «O naśladowaniu Chrystusa» mówi z pewnością według wskazówek natchnienia liturgii, gdy temu, który przystąpił do Komunii świętej, tak doradza: «Pozostań w ukryciu i ciesz się Bogiem Twoim; masz bowiem Tego, którego cały świat zabrać ci nie może» (ks. IV, rozdz. 12).

Przeto my wszyscy, najściślej z Chrystusem związani, usiłujemy jak gdyby zanurzyć się w Jego najświętszej duszy i koło Niego w tym celu się skupiamy, abyśmy mieli udział w aktach, którymi sam uwielbia Trójcę Przenajświętszą we wdzięcznym i najmilszym posłuszeństwie […] oraz przez które najbardziej oddajemy się i ofiarujemy siebie jako żertwę, mówiąc: «Spraw, abyśmy sami stali się dla Ciebie wiekuistym darem» (Mszał Rzymski, Sekreta na uroczystość Trójcy św.).

Boski Zbawiciel nieustannie powtarza swoje naglące zaproszenie: «Trwajcie we Mnie» (J 15,4). Otóż przez Sakrament Eucharystii przebywamy w Chrystusie, a Chrystus w nas. I tak jak Chrystus, przebywający w nas żyje i działa, tak trzeba, abyśmy i my trwając w Chrystusie, przezeń żyli i działali.

(rozdz. III: s. 60–62)

3. Paweł VI, Encyklika „Mysterium Fidei” z 3.09.1965 r. w sprawie nauki o Najświętszej Eucharystii i jej kultu(powrót)

ZACHĘTA DO SZERZENIA KULTU EUCHARYSTYCZNEGO

Pożądane jest, by codziennie i jak najliczniej uczestniczyli wierni czynnie w ofierze Mszy św. i posilali się Komunią św. w czystości i świętości serca, a za tak wielki dar składali Chrystusowi Panu stosowne dziękczynienie.

(s. 85)

4. Jan Paweł II, List „Dominicae Cenae” z 24.02.1980 r. o tajemnicy i kulcie Eucharystii(powrót)

Kult ten skierowany jest do Boga samego przez Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym. […] Skierowany jest także w Duchu Świętym do tegoż Syna Wcielonego, w ekonomii zbawczej, nade wszystko w owym momencie szczytowego oddania i wyniszczenia samego siebie, któremu odpowiadają słowa wypowiedziane w wieczerniku […].

Adoracja ta posiada jeszcze szczególną właściwość. Jest równocześnie przejęta wielkością tej Ludzkiej Śmierci, w której świat – to znaczy każdy z nas – został „umiłowany” aż do końca. I równocześnie zawiera się w niej jakaś nasza „odpłata”, jakieś wynagrodzenie za tę Miłość ukrzyżowaną na śmierć: jest naszą „Eucharystią”, czyli naszym dziękczynieniem, uwielbieniem za to, że nas odkupił swoją śmiercią i przez swoje zmartwychwstanie dał nam uczestnictwo w życiu nieśmiertelnym.

Kult ten […] towarzyszy i przenika przede wszystkim sprawowanie liturgii eucharystycznej. Winien on jednak wypełniać wnętrza świątyń również poza godzinami Mszy świętych. Zaiste, skoro tajemnica eucharystyczna została ustanowiona z miłości i uobecnia nam sakramentalnie Chrystusa, zasługuje zatem na nasze dziękczynienie i naszą cześć.

(nr 3 a, b, c, d – s. 100)

Ożywienie i pogłębienie kultu eucharystycznego jest sprawdzianem prawdziwej odnowy – tej, którą Sobór postawił sobie za cel. Jest tej odnowy punktem poniekąd kulminacyjnym. I to zasługuje, Czcigodni i Drodzy Bracia, na osobne rozważenie. Kościół i świat odczuwają wielką potrzebę kultu eucharystycznego. Jezus oczekuje nas w tym Sakramencie miłości. Nie żałujmy naszego czasu na spotkanie z Nim w adoracji, na kontemplację pełną wiary i gotowości wynagrodzenia wielkich występków świata.

(nr 3 f – s. 101)

Kościół ma szczególny obowiązek zabezpieczenia i ugruntowania «Sacrum Eucharystii». Temu «Sacrum» gwarantuje prawo obywatelstwa w dzisiejszym wielokrotnie pluralistycznym a także nieraz programowo sekularyzowanym społeczeństwie żywa wiara wspólnoty chrześcijańskiej – wiara świadoma także praw wobec wszystkich, którzy tej wiary nie dzielą z nami. Obowiązek poszanowania wiary każdego jest równocześnie odpowiednikiem naturalnego i cywilnego prawa wolności sumienia i religii.

Świętość Eucharystii znajdowała i stale znajduje swój wyraz w całej terminologii teologicznej i liturgicznej. Owo poczucie obiektywnej świętości Tajemnicy eucharystycznej jest istotne dla wiary Ludu Bożego; jest jej ubogaceniem i umocnieniem. Szafarze Eucharystii – zwłaszcza w naszych czasach – w sposób szczególny winni się kierować tą żywą wiarą, w jej świetle pojmując i wypełniając wszystko, co do tego szafarstwa należy z woli samego Chrystusa i Kościoła.

(nr 8 g, h – s. 108)

5. Instrukcja Świętej Kongregacji Obrzędów „Eucharisticum mysterium” z 25. 05. 1967 r. o kulcie tajemnicy eucharystycznej(powrót)

MODLITWA PRYWATNA PO KOMUNII ŚW.

Z uczestnictwa w ciele i krwi Pańskiej spływa obficie na każdego z osobna dar Ducha, jako woda żywa (por. J 7, 37–39), byle się je tylko brało i sakramentalnie, i duchowo, czyli z żywą wiarą, która działa przez miłość.

O zjednoczenie zaś z Chrystusem, ku któremu sam sakrament jest skierowany, należy się starać nie tylko w czasie samego obrzędu eucharystycznego, lecz należy je przedłużać na przeciąg życia chrześcijańskiego, tak by wierni kontemplując nieustannie przez wiarę otrzymany dar, prowadzili życie codzienne w dziękczynieniu pod kierownictwem Ducha świętego i przynosili obfitsze owoce miłości.

Dla tym łatwiejszego trwania w tym dziękczynieniu, które składa się Bogu w sposób wzniosły podczas Mszy św., zaleca się wszystkim, którzy posilili się Komunią św., by przez jakiś okres czasu pozostawali na modlitwie (por. Pius XII, Encyklika « Mediator Dei »).

(nr 38 – s. 153)

6. Kongregacja ds. Duchowieństwa, Kapłan głosiciel słowa, szafarz sakramentów i przewodnik wspólnoty w drodze do trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa, 19. marca 1999 r., numer III 2 e (powrót)

Choć oczywiście nie będzie zamiarem kapłana, aby cokolwiek czynił na pokaz, ważną jest rzeczą, aby wierni widzieli, jak w skupieniu przygotowuje się do sprawowania Najświętszej Ofiary, aby byli świadkami miłości i pobożności, z jaką celebruje, i aby za jego przykładem poświęcali odpowiednio dużo czasu na dziękczynienie po Komunii świętej.

7. Wypowiedzi biskupów w pismach diecezjalnych: (powrót)

Do wypowiedzi Magisterium Kościoła nawiązują również biskupi i duchowieństwo w pismach diecezjalnych. Przykładowo w „Biuletynie Katechetycznym Diecezji Bielsko–Żywieckiej”, nr 26/97 z lutego 1998 r. na str. 22 znajduje się następujące napomnienie:

Dziękczynienie po Komunii Świętej.

Obecność na Mszy Świętej a tym bardziej przyjęcie Chrystusa w Komunii Św. domaga się od każdego z nas – dziękczynienia. Postawa dziękczynienia w ostatnim czasie została zaniedbana. Wszystkich katechizujących prosimy, by nie zapominali o tym obowiązku i uczyli dziękczynienia po Komunii Św. dzieci i młodzież słowem i własnym przykładem.

3. WYPOWIEDZI ŚWIĘTYCH O ADORACJI PO KOMUNII ŚWIĘTEJ I PO MSZY ŚWIĘTEJ

Jakże cennym uzupełnieniem powyższych dwu działów są wypowiedzi świętych. Zebranie ich jest dopiero zadaniem, które należy wykonać. Podaję tu te, które dotychczas poznałem. Dopełnijmy wysiłki katechetyczne, duszpasterskie i modlitewne naszym posłuszeństwem wobec świętych, których Kościół ukazuje nam jako wzór świętości, jako przewodników do nieba. Adoracją dziękczynną po Komunii Świętej istotnie zwielokrotnimy nasze siły, oddane ewangelizacji świata. Warto czynić to także wtedy, gdy inni nie będą tego od nas wymagać, a nawet będą nam przeszkadzać.

1. Św. Alfons Maria de Liguori, bł. Jan z Avila, św. Maria Magdalena de Pazzi, św. Teresa: (powrót)

Św. Alfons Maria de Liguori, patron moralistów, w książce pt.: „Umiłowanie Jezusa Chrystusa w życiu codziennym” powołał się na świadectwo aż trojga świętych, którzy podkreślali niezwykłą wartość czasu po przyjęciu Komunii Świętej:

„Aby wielkie były owoce Eucharystii, konieczne jest też długie podziękowanie.

Ojciec Jan z Avila mówił, że czas po Komunii świętej jest «czasem nabywania skarbów łaski» (Bł. Jan z Avila, Lettere spirituali, część I, s. 77, Firenze 1601).

Natomiast święta Maria Magdalena de Pazzi powiedziała, że nie ma lepszego momentu, aby rozpalić Bożą miłość, jak czas po Komunii świętej (V. Puccini, Vita, część I, rozdz. 65, Firenze 1611).

A św. Teresa pisała: «Po Komunii świętej nie traćmy tak cennej okazji, aby negocjować z Bogiem. Jego Boska Wysokość nie zechce źle zapłacić za mieszkanie, w którym Go gościnnie przyjęto» (Św. Teresa, Camino de perfeccion, rozdz. 34, w: Obras, III, Burgos 1916, ss. 164–165)” [1].

2. Św. Eugeniusz de Mazenod, założyciel bardzo aktywnych w ewangelizacji oblatów: (powrót)

„Nigdy nie dam się przekonać, że posługa bliźniemu może zająć miejsce codziennego rozważania czy przygotowania do Mszy św., dziękczynienia po Mszy św. czy odwiedzenia Najświętszego Sakramentu” [2].


[1] Tłumaczenie i redakcja: M. Pierzchała OSsR, Z. Klafka CSsR, Kraków 1996, s. 117.
[2] R. Boudens, J. Katzer, Eugeniusz de Mazenod. Miał serce wielkie jak świat, Poznań 1995, s. 164.

Charakterystyka zawartości niniejszej strony, jej słów kluczowych:

Nauka Ojców Kościoła, Papieży XX wieku i świętych o dziękczynieniu po Komunii św. Ojcowie Kościoła, Papieże XX wieku i święci przekonują nas, że warto i trzeba modlić się wytrwale po Komunii Świętej - pisze Wojciech Kosek, doktor teologii, biblista. A oto słowa, wiążące niniejszą stronę z głównymi zagadnieniami: Bóg, Jezus, Chrystus, Komunia święta, Msza, Eucharystia, Papieże, biskupi, Didache, święci, prorocy, modlitwa, adoracja, dziękczynienie, kontemplacja, spotkanie, wiara, chrześcijaństwo, Jerycho.